Advertisement

Zatory płatnicze to zabójca każdej firmy. Jak unikać nierzetelnych płatników?

Prowadzenie biznesu wcale nie jest łatwe. Najpierw walczysz o klienta, a później… walczysz, by zapłacił za fakturę. Zaskoczenie? Co druga firma w Polsce na opłacenie faktury czeka ponad dwa miesiące.

598 przedsiębiorstw - tyle firm upadnie w 2018 roku. Według szacunków Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), ponad pół tysiąca firm po prostu zniknie z rynku. I nie da się ich już uratować. Główny powód? Źle oszacowane ryzyko inwestycyjne i zatory płatnicze. Niespłacone faktury to problem ponad połowy firm w Polsce. Odbiorcy nie płacą za towar i usługi nawet 60 dni po terminie wymagalności.

Już jeden taki kontrahent potrafi być ogromnym obciążeniem dla firmy. Jak dużym? Najłatwiej pokazać to na przykładzie. Jeżeli marża firmy wynosi 10 procent i jeden z jej klientów nie uregulował faktury w wysokości 10 tys. zł, to firma musi na szybko sprzedać towary za 100 tys. zł, żeby nadrobić poniesione straty. Mówiąc inaczej - przedsiębiorstwo powinno znaleźć kolejnych dziesięciu kontrahentów, którzy zapłacą w terminie. A przecież dopiero wtedy uda się zasypać dziurę po jednym nierzetelnym płatniku. Tymczasem trzeba jeszcze zarabiać.

Jak więc unikać zatorów płatniczych?

Faktoring poprawia płynność finansową

Faktoring to alternatywa dla kredytu na bieżącą działalność. Zamiast szukać finansowania pożyczką, możesz wykorzystać wystawione przez ciebie – i wciąż czekające na zapłacę od kontrahentów - faktury.

Faktoring to właśnie wykup (przez faktora, którym może być bank lub firma faktoringowa) nieprzeterminowanych wierzytelności przedsiębiorstw (faktorantów). Firma, korzystająca z tej usługi, szybciej otrzymuje środki finansowe. Nie musi czekać na opłacenie faktury przez kontrahenta. Dzięki temu przedsiębiorca w wielu przypadkach otrzymuje pieniądze już w dniu wystawienia faktury. Koszt tej usługi? Najczęściej jest to wcześniej ustalony procent od wartości przekazanych firmie faktoringowej faktur.

W zależności od rodzaju wykupionej usługi, firma faktoringowa może również przejąć na siebie zarządzanie należnościami - monitorowanie stanu spłat, przypominanie o terminie zapłaty, często również administruje późniejszymi działaniami windykacyjnymi (świadczonymi przez inne podmioty).

Dla kogo zatem faktoring jest dobrym rozwiązaniem? Najwięcej korzyści przynosi firmom stosującym odroczone terminy płatności (innymi słowy kredyt kupiecki). To dobra alternatywa dla klasycznych źródeł finansowania bieżącej działalności oraz sposób na zabezpieczenie się przed niewypłacalnością odbiorców.

O jeszcze jednej zalecie faktoringu przekonuje Polski Związek Faktorów, zrzeszający firmy faktoringowe. A mianowicie, samo korzystanie z usług takich firm dyscyplinuje płatników. Jak wynika z danych PZF, w ostatnim roku firmy powierzyły faktorom wierzytelności na łączną kwotę 176 mld zł, co oznacza wzrost rok do roku o około 15 proc.

>> Przeterminowane faktury? Sprawdź kontrahenta i uniknij zatorów <<

Ubezpieczenie kredytu kupieckiego

Inną formą zabezpieczenia przed brakiem płatności jest ubezpieczenie wierzytelności handlowych. Często nazywane jest po prostu ubezpieczeniem kredytu kupieckiego. Tutaj oczywiście przedmiotem ubezpieczenia są wierzytelności ubezpieczonego przedsiębiorcy. Należności za dostarczone towary lub wykonane usługi objęte są ochroną do wysokości ustalonej w umowie.

Różnica w porównaniu z faktoringiem? W ubezpieczeniu ochroną objęty jest cały obrót jaki osiąga przedsiębiorca. Natomiast faktoring obejmować może tylko wskazane przez niego faktury lub podmioty, z którymi współpracuje. Jednocześnie ubezpieczenie może dotyczyć prawnie stwierdzonej niewypłacalności kontrahenta (gdy sąd właśnie zatwierdził jego upadłość) lub przewlekłej zwłoki (najczęściej kilkumiesięcznej), gdy tymczasem faktoring dotyczy tylko nieprzeterminowanych faktur.

Podczas gdy ubezpieczenie należności polega na wypłacie odszkodowania za straty poniesione w wyniku nieuregulowanych płatności z tytułu kredytu kupieckiego, jego głównym celem jest wskazanie firmom jak uniknąć tragicznych w skutkach strat oraz zwiększyć rentowność prowadzonego biznesu. W tym celu kluczowe jest posiadanie najbardziej aktualnych i pełnych informacji o działających na rynku podmiotach, o branżach i trendach gospodarczych, aby w oparciu o tę wiedzę podejmować właściwe decyzje, minimalizując możliwość wystąpienia straty.

Najprostsza metoda - weryfikacja

Na rynku są dostępne jeszcze łatwiejsze metody zabezpieczenia się przed nierzetelnymi kontrahentami. To… po prostu dokładna weryfikacja jego przeszłości płatniczej. Zanim podpiszesz wartościowy kontrakt, możesz prześwietlić potencjalnego klienta. W tym celu można wykorzystać usługę Raport o kontrahencie, którą oferuje Biuro Informacji Kredytowej. Co znajdziesz w raporcie? Wskaźnik wypłacalności firmy.

W ten sposób, w ciągu kilku chwil, sprawdzisz stan zobowiązań sprawdzanej firmy i ocenisz, czy kontrahent reguluje swoje zobowiązania na czas. Jeśli firma figuruje jako dłużnik, możesz zweryfikować szczegóły długu. Np. czy jest to pojedyncza faktura na niewielką kwotę, czy też masowe nieuregulowane płatności.

Za pośrednictwem Biura Informacji Kredytowej możesz sprawdzić dowolną firmę. Wystarczy numer NIP. Raport BIK o firmie zawiera informacje gospodarcze z bazy Biura Informacji Gospodarczej BIG InfoMonitor.

Raporty można połączyć z alertami o kontrahentach. W końcu nie można wykluczyć, że wieloletni partner biznesowy wpadnie w kłopoty finansowe. Jak to działa? Dostaniesz powiadomienie - drogą SMS i e-mail - gdy firma, którą obserwujesz, zostanie wpisana do rejestru dłużników BIG InfoMonitor. I tutaj również alerty mogą być ustawione tylko przy znajomości numeru NIP interesującej nas firmy.

Mateusz Ratajczak
Udostępnij Tweetnij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.